5Żywiołów > Blog

Ubieramy: uzbrojenie cywilne

Ubieramy: uzbrojenie cywilne

Poniższe oryginalnie pisałem z myślą o Warhammerze, ale z powodzeniem może być użyte dla podobnej postaci w uniwersum Wiedźmina.

Zapraszam Was na kolejny przegląd oferty sklepu 5ż, tym razem pod kątem przedmiotów, którymi cywil ze Starego Świata morduje bliźnich. Uniwersum Warhammera jest szalenie pojemne pod kątem tego, czym mogą zabijać się istoty w nim żyjące i w zasadzie każda broń się nadaje do jakiejś tam postaci, ale tutaj skupiamy się nie na kimkolwiek, ale typowym mieszkańcu frontierowego miasteczka, albo zwykłym podróżnym, zbirze, innymi słowy, cywilu. Cywilu z Imperium, Tilei, Estalii, ale także Księstw Granicznym, lub Marienburga. Nie znajdziecie tu zatem katan, ani elfickich lub kościanych mieczy. Do rzeczy zatem:

1. Noże. Wbrew pozorom między nożem a sztyletem, czy puginałem, jest różnica. Nóż to narzędzie, sztylet, lub puginał, to broń. Przy pasie zwykłego cywila z rzadka będziemy zatem widzieć wojskową odmianę takiego ostrza, raczej zarezerwowaną dla ludzi, którym walka nie jest obca. Nawet jednak Ci, którzy często odnajdują się w takich okolicznościach, częściej niż często będą używać dużo tańszego, bo zwykle łatwiejszego do wykonania, noża. Oto najlepiej pasujące, w mojej opinii, z oferty sklepu 5ż:

2. Sztylety i puginały, czyli bardziej bojowe, wojenne wersje krótkiego ostrza. To już nie narzędzia, a osoba je nosząca komunikuje światu, że nosi takie coś do zabijania, a nie obierania jabłek. Wiadomo, nie każdy chce w tak oczywisty sposób komunikować, że mordowanie bliźnich mu nie obce, lub też nie do każdej postaci pasuje taki wojskowy kozik, ale dla tych którzy by chcieli, oto moim zdaniem najlepsze opcje ze sklepu 5ż:

3. Miecze krótkie, przy czym klasyczne miecze pomijam tu celowo. O ile taka broń bez problemu może znaleźć się u pasa osoby cywilnej, jako zdobycz, pamiątka z innych czasów, rodzinny heirloom po ojcu żołnierzu czy cokolwiek innego, o tyle chciałbym tu przedstawić przede wszystkim broń, która jest transparentnie niewojskowo, mimo że przecież bardzo często używana także, jako broń boczna, przez żołnierzy. Z dowolnym z tych ostrzy chodzić mógłby dla bezpieczeństwa mieszkaniec frontierowej osady, lub dla niebezpieczeństwa (jego ofiar) lokalny oprych. Zwróćcie także uwagę na to, że tak w przypadku mieczy krótkich, jak i omawianych dalej typowych i długich, część z nich posiada różne opcje kolorystyczne:

4. Topory, młoty, buławy. Skupiam się tu przede wszystkim na siekierkach, które mogą wyglądać jak narzędzie, a nie klasyczny topór bojowy fantasy. Coś co Twoja postać mogła zwyczajnie zabrać ze sobą z domu, samoróbki, albo wszelkiego rodzaju pałki, które są tanie i przez to często używane przez wszelkich oprychów czy wykidajły. Celowo pomijam te najbardziej wojenne młoty, czy insze wekiery. Zwróćcie też uwagę na to, że część podanych przeze mnie przykładów ma też na sklepie 5ż wersję długą:

5. Miecze typowe. W tym wypadku mimo ponownego pominięcia najbardziej klasycznych, średniowiecznych mieczy, pozwoliłem sobie zarzucić listę, moim zdaniem, najbardziej warhowych ostrzy w tej kategorii ze sklepu 5ż. Tutaj nie ma już mowy o narzędziach. To jest broń, a postać nosząca coś takiego przy pasie wysyła wszystkim w koło jasny komunikat. Wciąż jednak jest to broń, którą bez problemu można by spotkać przy pasie cywilnego mieszkańca na przykład Nuln:

6. Miecze długie, czyli broń używana przez ludzi żyjących z miecza, albo przez takich, którym zależy na stwarzaniu odpowiednich pozorów, lub podkreślaniu statutu. Podobnie jak w przypadku mieczy typowych, to broń wojskowa, ale wymieniam tu moim zdaniem najbardziej warhammerowe egzemplarze, które bez problemu można by było zobaczyć przypasane u boku szlachcica, awanturnika czy rozbójnika. Ponownie, jak poprzednio, pomijam klasyczne miecze średniowieczne:

7. Broń drzewcowa. To nie prawda, że ogranicza się tylko do halabard i jest zarezerwowana tylko dla wojska czy straży miejskiej. Długie drągi, włócznie do polowania na grubego zwierze, czy wreszcie postawiona na sztorc kosa, cywil także ma dostęp do tego OP oręża. Oto moja lista ze sklepu 5ż:

8. Tarcze, czy raczej w przypadku cywili, puklerze, bo z takim orężem prędzej spotkamy kogoś w karczmie, niż z wojskową pawężą. Nikt tak naprawdę nie nosił na co dzień tarczy, puklerze już natomiast tak i mimo że wymagają one pewnych umiejętności by móc je używać skutecznie, to przy broni jednoręcznej są najlepszym przyjacielem Waszych mieczy, kiedy tylko wolicie, jako cywile, być odpowiednio przygotowani na ewentualne kłopoty. Przywiązany do paska za pomocą np rzemienia zawsze jest tuż pod ręką i nie trzeba się z nim rozstawać idąc do karczmy, czy do wychodka:

9. Broń palna (tylko do świata Warhammera). Każda z oferty sklepu 5ż nada się idealnie, dobierz taką, która odpowiada Ci estetycznie:

Życzę Wam wszystkim udanego lateksowania kolegów i koleżanek 

autorem wpisu jest Dominik Jędrys prowadzący profil DJFashion

Podziel się tym postem

Comment (1)

  • Ubieramy milicjanta / grasanta – Blog Reply

    […] 5. Uzbrojenie. W tym wypadku odsyłam do innego, obszernego przeglądu cywilnej broni pasującej do milicjanta, który znajdziecie pod tym linkiem: Uzbrojenie cywilne imperialnej postaci z Warhammera / Wiedźmina. […]

    18 marca 2020 at 14:59

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.